Jakość jakością, ale nie oszukujmy się, na Etsy ilość ma znaczenie. Ilość przedmiotów w sklepie na Etsy, oczywiście!

Wielokrotnie przy omawianiu tego zagadnienia przywołuje się przykład: chętniej wejdziecie i zrobicie zakupy w sklepie, gdzie jest cztery sukienki na krzyż, nawet pięknie wyeksponowanych czy w sklepie, gdzie tych sukienek jest dwieście? No właśnie.

A gdzie wrócicie wiedząc, że coś na pewno wybierzecie dla siebie? No właśnie.

Jakie są są szanse aby Twoje 5 przedmiotów było zauważonych pośród milionów w wyszukiwarce? A twoje 100, 200 przedmiotów? No właśnie. Ilość przedmiotów w sklepie na Etsy ma znaczenie.

Zdaję sobie sprawę, że są branże, gdzie o tę ilość łatwiej (półfabrykaty, produkty cyfrowe, drobne gadżety), ale to nie zmienia ogólnej prawidłowości. Przy sklepach z drogimi przedmiotami, lepiej będzie funkcjonował ten, który ma większy wybór. Magiczna granica 100 czy 200 przedmiotów (nigdy nie potwierdzono w Etsy, że po jej przekroczeniu coś się dzieje w silnikach wyszukiwarek) może być dla nich trudna do osiągnięcia, ale jednak warto i w tych sklepach walczyć o ilość. Warto sprawdzić http://www.craftcount.com/category.php ile przedmiotów maja liderzy w Twojej kategorii. Czy grasz w tej samej lidze?

Duża ilość przedmiotów w sklepie ma również znaczenie praktyczne. Już była rozmowa tutaj o tym, odnawiać czy nie odnawiać? Przy 250 przedmiotach w moim sklepie, niemal codziennie coś się odnawia automatycznie czyli nie tracę nic z 4 miesięcy, kiedy dany przedmiot jest widoczny, a i tak mam codziennie nowość. Przy 50 przedmiotach takie odnowienie masz co tydzień. Aby codziennie mieć nowość, musisz wydać 5 razy więcej niż ja. Tak, 5 razy więcej.

Większy wybór w sklepie zwiększa też szanse, że klient wyjdzie od Ciebie z więcej niż jednym przedmiotem, Bo coś pasuje do czegoś (odwołania w opisach!), bo „wszystko mi się podoba i nie mogę się zdecydować, to wezmę 2 pary” itd. itd. Zwiększają się szanse, że wróci po coś jeszcze. Pamiętacie dane z prezentacji? 41% klientów kupuje na Etsy więcej niż 2 razy do roku, a 81% wartości sprzedaży należy do powracających kupujących. Zamiast szukać wciąż nowych i nowych klientów, zadbaj, aby Ci, którzy już Cię znają, mieli do czego wracać. Aby wchodzili do Ciebie z ciekawością: co nowego?

Oczywiście, nie wrzucaj czegokolwiek, aby tylko osiągnąć ilość. Działaj w ramach swojej kategorii, swojego stylu.

Widziałam kiedyś artykuł pt. „Jedna rzecz, która odmieni Twój sklep na Etsy!” Wiecie jak brzmiała ta rada? Nie dotyczyła tagowania, zdjęć, stylu marki itd. To wszystko jest ważne, ale… Ta rada brzmiała: „Traktuj swój sklep poważnie”. Jeśli chcesz aby to był biznes, inwestuj czas, zaopatrz sklep, tak jakbyś otwierała butik na najdroższej ulicy. Chcesz zdobyć świat, działaj szeroko. Chcesz zarobić na waciki? Zostań z 5 przedmiotami i czekaj…