Bardzo wiele osób zastanawiając się nad Etsy, pyta: „Ale od czego zacząć?”

Tak naprawdę są dwa wyjścia, dwie szkoły:

 

1. Po prostu zaczynasz, a potem się jakoś ułoży

Otwierasz stronę Etsy i klikasz (tutaj z moim linkiem afiliacyjnym dostaniesz 40 darmowych ofert na start)

Potem idziesz kolejno przez wszystkie etapy otwierania sklepu, wystawiania pierwszej i kolejnych ofert, pierwszą sprzedaż, pierwszą wysyłkę, pierwsze rozliczenie i deklaracje. Na bieżąco uczysz się tego co Ci jest potrzebne (czasem krzycząc w grupie Sklep na Etsy „Ratunku, …”).

Ta droga jest dość szybka i tania (nie poświęcasz czasu ani pieniędzy na naukę), ale ma też wady:

  • popełnisz dużo błędów (na nich się będziesz uczyć) – choć z tą taniością może być różnie, gdy błędy okażą się kosztowne (na przykład, gdy źle ustawisz koszty wysyłki i przyjdzie CI coś wysłać z dużą stratą),
  • przeżyjesz więcej stresujących sytuacji (wiele rzeczy cię zaskoczy),
  • złe ustawienia sklepu i ofert mogą spowodować, że nie będzie on działał jak potrzeba, nie będzie przyciągał ruchu, a oferty nie będą konwertować.

Niezrozumienie zasad funkcjonowania Etsy i dobrych praktyk rządzących tym portalem przyniesie wiele stresujących sytuacji, brak efektów i zniechęcenie. Wiele osób, które szybko, bez zastanowienia otwierają sklep, równie szybko go porzucają.

Nie ukrywam, że sama tak działałam i przez pewien czas nawet zachęcałam, aby tak działać. Dlaczego? Bo kiedyś było inaczej, Etsy było prostsze, miało mniej funkcji, pozycjonowanie działało na innych zasadach, rozliczenia, kwestie podatkowe też wyglądało inaczej.

Teraz proponuję i polecam inną drogę.

2. Przygotuj się ponad miarę i daj się ponieść

Zanim otworzysz sklep, dowiedz się ile możesz:

  • Jak działa Etsy?
  • Co trzeba wziąć pod uwagę, przygotować, przemyśleć i przesądzić, ZANIM otworzysz sklep? W zakresie ustawień sklepu, wysyłek, rozliczeń księgowo-podatkowych?
  • Jakie są kluczowe czynniki sukcesu? Co zrobić by je sobie zapewnić?
  • Co jest najczęstszą przyczyną trudnych sytuacji, wpadek? Jak je wyeliminować?

Gdzie szukać tych informacji?

Przygotuj się i dopiero wtedy działaj! To ścieżka trudniejsza, dłuższa, ale dająca lepsze efekty i komfort, że niewiele Cię może zaskoczyć. Skupiasz się na tworzeniu, promocji, nie na nerwowym poszukiwaniu rozwiązań sytuacji, które przynosi dzień. 

To ścieżka, którą zarekomenduje Ci każdy rozsądny sprzedawca, wiedząc „z czym to się je” i wiedząc, jak bardzo chciałby na początku swojej drogi być lepiej przygotowanym.

 Ale wybór należy do Ciebie!

 Możesz zacząć od bezpłatnego wyzwania „Etsy, czy to jest dla mnie?” A potem zdecydujesz, którą drogą ruszasz, choć już w trakcie wyzwania dostaniesz wiele cennych wskazówek, które pomogą Ci ruszyć.

Zapisz się na bezpłatne wyzwanie: „Etsy, czy to jest dla mnie?„!