Aby zwiększyć sprzedaż, wielu rękodzielników zastanawia się nad wyjściem ze sprzedażą za granicę. Można to zrobić rozbudowując własny sklep o wersję anglojęzyczną, można sprzedawać przez zagraniczne platformy jak Etsy czy Amazon Handmade.

Jakie są przewagi Etsy nad własnym sklepem w kontekście sprzedaży zagranicznej?

Etsy ma gotową bazę klientów, którym od pierwszego dnia możesz pokazywać swoje oferty

Bezdyskusyjna zaleta Etsy! Odpowiednio pisząc oferty pokazujesz się w wyszukiwarce Etsy ponad 90 milionom aktywnych kupujących. Dotarcie do [jakichkolwiek] odbiorów zagranicznych ze swoim własnym sklepem na lokalnej domenie, będzie znacznie trudniejsze.

Kto korzysta: każdy pod warunkiem znajomości Etsy SEO.

Zaufanie wśród kupujących

Kupujący na Etsy są bardziej skłonni do zakupów od sprzedawców z odległych krajów, gdy wiedzą, że zabezpiecza ich program ochrony kupujących. Pomyśl o tym: kupujesz np. na Aliexpress bez strachu? W miarę. Czy tak samo kupowałabyś (w tym np. powierzyłabyś dane karty kredytowej) ze strony lokalnej chińskiej witryny z tymi samymi rzeczami.

Etsy zapewnia również kupującym płatności przez znane im bramki płatności, których Ty możesz nie być w stanie wdrożyć u siebie (kanały płatności dominujące na głównych rynkach).

Za cała pewnością Etsy zapewnia Ci większą konwersję (liczbę zamówień w stosunku do wizyt na stronie) niż Twoja własna strona zbudowana pod zagranicznych klientów.

Kto korzysta: każdy!

Obsługa OSS dla produktów cyfrowych

Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 26 ustawy o VAT produkty cyfrowe są usługami elektronicznymi. Usługi takie, co do zasady, opodatkowane są w kraju nabywcy. Uproszczeniu tych rozliczeń służył system VAT – MOSS, który od 1 lipca 2021 został zastąpiony systemem VAT-OSS.

Etsy wdrożyło system naliczania i rozliczania tego VAT za sprzedawców. Sprzedając produkty cyfrowe, sprzedajesz je do Etsy (przedsiębiorcy i płatnikowi VAT), a platforma odsprzedaje je dalej (osobom fizycznym, konsumentom).

Sprzedając na własnej stronie i oferując produkty cyfrowe odbiorcom zagranicznym w UE musisz zarejestrować się do VAT-OSS i samodzielnie prowadzić rozliczenia.

Kto skorzysta: sprzedawcy produktów cyfrowych.

Obsługa VAT do wielkiej Brytanii (do 135 funtów)

Jeżeli będziesz prowadzić sprzedaż do Wielkiej Brytanii poprzez własny sklep internetowy możesz być zobowiązany do rejestracji VAT w Wielkiej Brytanii bez względu na realizowane obroty. Od 1 stycznia 2021 nie obowiązują wcześniejsze limity sprzedaży wysyłkowej ograniczające ten obowiązek. Każda sprzedaż, niezależnie od wartości transakcji, gdzie nabywca nie jest podatnikiem VAT w Wielkiej Brytanii (jest konsumentem, osobą fizyczną) skutkuje obowiązkiem rejestracji na VAT i składaniem deklaracji w Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nałożono dodatkowe obowiązki na firmy prowadzące platformy sprzedażowe (takie m.in. jak Amazon, eBay i Etsy). Jeżeli prowadzisz sprzedaż poprzez te platformy sprzedażowe, mają one obowiązek rozliczenia VAT dla przesyłek spoza Wielkiej Brytanii o wartości nieprzekraczającej 135 GBP.

Faktycznie zatem, jeśli :

  • sprzedasz na Etsy przedmiot poniżej 135 Ł osobie fizycznej w Wielkiej Brytanii –> Etsy naliczy podatek przy transakcji, pobierze i odprowadzi go.
  • sprzedasz na Etsy przedmiot powyżej 135 Ł osobie fizycznej w Wielkiej Brytanii –> klient nie zapłaci na Etsy kwoty powiększonej o VAT, ale potem, zanim odbierze przesyłkę otrzyma wezwanie do zapłaty VAT.
  • sprzedasz we własnym sklepie przedmiot o dowolnej wartości osobie fizycznej w Wielkiej Brytanii –> Pobierasz od klienta cenę z VAT, ale ten VAT musisz samodzielnie tam odprowadzić, wcześniej rejestrując się do VAT w UK>

Obsługa podatków lokalnych

Etsy zapewnia pobieranie lokalnych podatków sprzedażowych (zwłaszcza US sales tax). Pobiera, rozlicza, nie musisz nic robić. Sprzedaż do USA czy innych krajów wymagałoby od Ciebie rejestracji i rozliczenia tego podatku w USA.

Automatyczne tłumaczenia

Jeśli Twój angielski nie jest wystarczająco biegły, by stworzyć własną stronę w tym języku, Etsy zapewni Ci platformę z automatycznymi tłumaczeniami. Nie musisz ustawiać po angielsku strony koszyka, realizacji zamówienia itd., klient jest obsługiwany w języku, jaki sam wybierze.

Wszystko jest przetłumaczone i przygotowane. Także dla języków europejskich : niemieckiego, francuskiego, włoskiego. Ile kosztowałoby stworzenie wielojęzycznej własnej strony? Sporo, zwłaszcza jeśli masz dużo produktów. Powiększanie sklepu też wiąże się wówczas z koniecznością tworzenia równolegle tłumaczeń kolejnych ofert na wiele języków. Czy to by się opłacało w relacji do ilości sprowadzanych na stronę osób z tych krajów? Z doświadczenia śmiem twierdzić, że to raczej mało prawdopodobne.

 Podsumowanie

Teoretycznie zatem rozbudowa własnego sklepu o wersję anglojęzyczną może i jest kusząca, jeśli spojrzymy wyłącznie na kwestie początkowego otwarcia. Tyle samo pracy będzie kosztowało wystawienie anglojęzycznych ofert na Etsy, co we własnym sklepie.

Ale…

Sprzedaż to nie tylko otwarty sklep i wystawienie przedmiotów na sprzedaż, ale także późniejsze rozliczanie transakcji, w tym naliczanie i odprowadzanie VAT, które po ostatnich zmianach przepisów robi się dość mocno skomplikowane. Etsy zdejmuje z nas część obowiązków podatkowych, o które we własnym sklepie musimy zadbać sami. Dla początkującego sprzedawcy, z niewielkim budżetem na księgowość, to ogromna zaleta.