Mniej więcej rok temu napisałam artykuł „Czy warto teraz, w 2019 r. otwierać sklep na Etsy?” Często słyszę to pytanie. Postanowiłam wrócić do tamtego tekstu i spojrzeć co się zmieniło, na plus, na minus? Jak teraz wyglądają wady i zalety Etsy?

Co najczęściej budzi obawy? Jest postrzegane jako „wady Etsy”?

WADY ETSY

Duża konkurencja – w 2020? Tak samo!

Głównym problemem wydaje się być konkurencja i „zauważenie”. Jak dać się znaleźć (pozycjonowanie w wyszukiwarce to tzw. Etsy SEO)?

Tak, jest mnóstwo innych artystów sprzedających na Etsy ale… Konkurencja jest wszędzie. Są nią sklepu na własnych domenach, Facebook, inne galerie, lokalne i o dużym zasięgu. Konkurencja była, jest i będzie. Wszędzie jest konkurencja! Taki po prostu jest biznes, prawa ekonomii. Gdzie jest sprzedaż i zysk, tam pojawia się konkurencja. Tym większa im większe zyski, tym większa im łatwiej i taniej jest zacząć (niskie bariery wejścia).

Brak indywidualizacji sklepu w 2020? Tak samo, ale dla sprzedawców to chyba nieco mniej istotne w obliczu innych zagrożeń!

Wiele osób postrzega to jako dużą wadę Etsy. Identyfikacja wizualna, odróżnienie się, jest możliwe tylko do pewnego stopnia. Możemy zmienić banner, logo. Nie jest możliwe wprowadzenie własnych kolorów, układu sklepu, czcionki itp.

Trudno również na Etsy zadbać o wbicie się w pamięć klientów ze swoją nazwą, sklepem. To ogólna wada wszystkich miejsc, które skupiają pod jednym szyldem wiele sklepów/marek.

„Gdzie to kupiłaś?” „Na Zalando / eBayu / Etsy”

Rzadko w  takich sytuacjach pada nazwa konkretnego sklepu. Będąc wyłącznie na Etsy trudno zatem wypromować swoją markę. Trzeba o to dbać w innych miejscach.

Trudno zbudować listę mailingową – w 2020? Tak samo!

Chcemy czy nie chcemy, email marketing wciąż rządzi w e-commerce. Etsy natomiast nie umożliwia budowania listy mailingowej wprost, nie ma bezpośredniej możliwości dodania formularza rejestracji do newslettera sklepu. Ponadto ma ścisłe reguły dotyczące tego, gdzie możesz i nie możesz przekierować  kupujących i / lub wspominać  o zewnętrznych linkach. Wysyłanie korespondencji o charakterze marketingowym przez system konwersacji Etsy ( w ogóle kontaktowanie się z klientem w sprawach innych niż złożone zamówienie), jest sprzeczne z zasadami Etsy.

Nie mówię, że takiej listy nie da się zbudować, ale nie jest to proste jak na innych platformach sklepowych typu ClickShop, Shoplo, Shopify czy Shoper.

System opłat – w 2020? Przyzwyczajenie?

Opadł kurz po zmianach zafundowanych nam przez Etsy w 2018 r. W 2019 nie nastąpiły znaczące zmiany w poziomie i tytułach opłat. System opłat na Etsy może budzić wątpliwości. Teoretycznie obowiązują jasne tytuły i poziomy opłat, praktycznie rozliczenia nie są tak klarowne, jak mogłyby być. Sumując opłaty, zwróć jednak uwagę, że część z nich będzie występować na każdej platformie, nawet na własnej domenie (opłata za transakcję przez bramkę płatniczą, przewalutowanie)

W 2019 r. napisałam na ten temat kilka artykułów. Znajdziesz je tutaj –> Tytuły opłat i rozliczenia z Etsy  Poczytaj! Wiedza, jak funkcjonuje system opłat na Etsy, rozwiewa wiele lęków, które mają osoby zaczynające sprzedaż na Etsy

Zmiany, nowości – w 2020? Na pewno

Miniony rok przyniósł nam wiele zmian. Wydaje się, ze wiele z nich jest wprowadzanych na zasadzie eksperymentów na żywym organizmie. Sprawdzi się? Zostanie! Nie sprawdzi się … może też zostanie, albo będzie wycofane, kto wie? A dostosowanie się wymaga czasu, niekiedy nie jest możliwe.

Niestety to, co w interesie Etsy nie zawsze jest w interesie ogółu sprzedawców, a tym bardziej konkretnego pojedynczego sprzedawcy z jego kontekstem: wartością, wagą, rozmiarami przesyłek. Jednych nacisk na wprowadzenie free shipping nie zabolał, innych i owszem.

Dużą zmianą było wprowadzenie ODR (o tym jeszcze nie pisałam, muszę nadrobić!), miejmy nadzieję, że w 2020  ten system oceny sprzedawców będzie dopracowany.

 Czy będą kolejne duże zmiany? Na razie o tym się nie mówi, przynajmniej do mnie nic istotnego nie dotarło, ale… wróć do początku tego podpunktu. Działanie z zaskoczenia to niestety przywara Etsy.

Problemy z wysyłką – w 2020? Na pewno!

Problemy związane z wysyłką, opóźnieniami, zaginięciami. Były, są i będą codziennością sprzedawców na Etsy. Nie tylko tych na Etsy, wszystkich sprzedających na świat. Dlatego, że jesteśmy daleko od głównych rynków. I nie zmienią tego, żadne zasady Etsy. Dopuszczenie 90 dni na dostawę nie spowoduje, że klient będzie zadowolony, jak po miesiącu dostaną paczkę, prawda?

Ratunkiem jest postawienie (w miarę możliwości) na droższe, szybsze i pewniejsze metody dostawy. Szukanie klientów w Europie (choć tu akurat trudno dać sensowne rady, oprócz różnicowania cen za wysyłkę na świat i Europę).

 

 

A co z pozytywami? „Zaletami” Etsy?

ZALETY ETSY

Etsy jest tanie – w 2020? Bez zmian!

Nie musisz inwestować w platformę z comiesięcznymi lub rocznymi opłatami, ani własną witrynę.

Mimo wzrostu opłat w 2018 i wprowadzenia nowych tytułów tych opłat wciąż Etsy pozostaje jedną z najtańszych platform sprzedażowych. Szczegółowy poziom tych opłat wyliczam w darmowym e-booku: „Etsy, czy to jest dla mnie?”

Do tego, nie jest wymagana żadna opłata startowa, przed rozpoczęciem sprzedaży. Jeśli wcześniej nie miałeś sklepu na Etsy i skorzystasz z mojego linka afiliacyjnego przy otwarciu, dostaniesz na start możliwość wystawienia 40 przedmiotów za darmo. Jak to zrobić? Tutaj znajdziesz dokładną instrukcję. Kolejne opłaty poniesiesz dopiero po sprzedaży lub jeśli będziesz chciał korzystać z płatnej promocji. Co to oznacza?

Możesz wystartować, mając 0 na koncie, a kolejne koszty płacić z wpływów ze sprzedaży.

 

Etsy jest łatwe w początkowej konfiguracji – w 2020? Bez zmian!

Na początek potrzebujesz adresu email i zdjęć produktów. Resztę napiszesz, wypełniając kolejne okna: o sklepie, politykę sklepu, opisy przedmiotów itp. – Etsy prowadzi Cię w tym za rękę.

Uwaga! Pamiętaj jednak, że to „prowadzenie za rękę” nie obejmuje precyzyjnych tłumaczeń, jak tworzyć poszczególne elementy sklepu, aby były zoptymalizowane pod kątem pozyskiwania klientów. Dotyczy to tak sekcji „About” jak i tytułów, opisów ofert itd.

Wbudowany ruch – zarówno regularni konsumenci, jak i duże firmy– w 2020? Bez zmian!

Choć na Etsy ważne jest zdobywanie klientów wieloma kanałami, to nie da się zaprzeczyć, że Etsy samo również przyciąga klientów. To jaśniejsza strona wspomnianej silnej marki Etsy przyćmiewającej nasze. Klienci przychodzą kupować na Etsy i trafiają do naszych sklepów przez wyszukiwarkę, w mniejszym lub większym stopniu. Skala tego ruchu jest uzależniona od optymalizacji ofert, w co wchodzi wiele różnych czynników (poczytaj o nich tutaj)

Nie zmienia to faktu – Etsy, będąc marką samą w sobie, jak Zalando czy Amazon, daje Ci od siebie ruch. Tego nie dostaniesz na własnej witrynie, ani (będąc szczerym) nawet w wielu multibrandach.

Klienci ufają Etsy

Startując na Etsy, zyskujesz część zaufania, jakim klienci na całym świecie darzą Etsy. System oceny pozwala potencjalnym klientom na podejmowanie na podstawie publicznie widocznych opinii innych. Ogólne poczucie zaufania ułatwia klientom decyzję o zakupie, w tym przekazywanie informacji o karcie kredytowej i sfinalizowanie zakupu.

 

Czy warto zatem w 2020 otwierać na Etsy sklep?

Krótka odpowiedź brzmi: tak. Tak, ale ze świadomością, że to platforma jak każda inna, że wymaga pracy, aby sklep odniósł sukces. Że ma swoje wady, których warto być świadomym i zapobiegać wynikających z nim kłopotom.

Jeśli dopiero zaczynasz, nie masz własnej strony internetowej, to przy małym budżecie Etsy to dobre miejsce na start. Zaczniesz niewielkim kosztem zdobywać doświadczenie w sprzedaży zagranicznej i  budować bazę klientów.

I jeszcze: na grupie znajdziesz mnóstwo opisów sytuacji trudnych. To nie znaczy, że one zdarzają się tak często. O 100 przesyłkach, które doszły, nie dyskutujesz na FB, o tej jednej, która nie doszła – tak… Do tego w grupie jest ponad 3600 osób. Gdyby każda z nich opisała jedną, jedyną sytuację, która im się przydarzyła: upiorny klient, zaginiona przesyłka, zwrot, to w grupie byłby Armageddon. To jak w telewizyjnych wiadomościach, usłyszysz o ofiarach, pożarach, trzęsieniach ziemi, a nie usłyszysz, ze miliony miały udany dzień. Tak już jest, ludzie szukają wsparcia w sytuacjach trudnych, w udanych mniej. 

Dopiero rozważasz otwarcie sklepu na Etsy? Zapisz się na darmowe wyzwanie!

Co, kto, czego potrzebujesz, za ile? Już 24-27 lutego 2020 r. kolejna edycja wyzwania „Etsy! Czy to jest dla mnie?”

Zapisz się, aby otrzymać bezpłatne materiały dodatkowe!